Pachnący, gorący, z chrupiącą skórką, świeży nawet przez pięć dni, najlepiej smakuje posmarowany tylko masłem. O czym mowa? O chlebie na naturalnym zakwasie, wypiekanym metodą przekazywaną z pokolenia na pokolenie. Czym różni się pieczywo bez konserwantów i ulepszaczy, od masowej produkcji dostępnej w każdej piekarni sprawdzał "Rytm Miasta".
Chleb wypiekany masowo wyrabia się z proszku, do którego dodawana jest woda, mąka, oraz konserwanty, aby pieczywo nie popsuło się zbyt szybko. W polskiej kuchni chleb jest podstawą pożywienia, a warszawiacy przykładają jednak coraz większą wagę do tego co jedzą. Dlatego wyroby na naturalnym zakwasie zdobywają rynek.
- Prawdziwy zakwas stanowi tajemnicę sukcesu tradycyjnego, pysznego chleba, który nie kruszy się, pozostaje dłużej świeży i jest aromatyczny - wyjaśnia Marcin Peterek, właściciel piekarni "Peterek Jankowska".
Wyrazistszy aromat, inna skórka
Każdy może rozpoznać czy pieczywo, które kupuje jest wypiekane na zakwasie, czy robione z gotowej mieszanki
- Chleb na zakwasie można poznać po zapachu - ma wyrazistszy aromat. Ma także nieregularną strukturę, a jego skórka jest bardziej pomarszczona - tłumaczy Radosław Goliszewski, zastępca szefa kuchni w hotelu Bristol.
- Chleb z mieszanki jest miękki i obojętny w smaku. Ten zrobiony na naturalnym zakwasie jest twardszy, odrobinę mniej przyjemny dla podniebienia, ale na pewno zdrowszy - mówi kucharz Jakub Kuroń
Żródło: http://www.tvnwarszawa.pl
|